Blog > Komentarze do wpisu
Historie portugalskie

Ostatnio mialam okazje obejrzec dwa filmy z Portugalia w tle :) Portugalia to moja wielka slabosc, wiec do kina szlam bardzo pozytywnie nastawiona... Nie wiem, jak z dostepnoscia tych filmow w Polsce, ale moze kiedys trafia do kin/na dvd/ do telewizji... W kazdym razie goraco moge polecic:

"Nocny pociag do Lizbony" - adaptacja bestselleru Pascala Merciera z 2004 roku (w obszarze niemieckojezycznym sprzedano ponad 2 miliony egzemplarzy). Raimund Gregorius /Jeremy Irons/, profesor laciny, greki i hebrajskiego z Berna, pewnego dnia przypadkowo spotyka i ratuje przed samobojstwem mloda dziewczyne, ktora uciekajac gubi pewna ksiazke... W ksiazce Gregorius znajduje dwa bilety na nocny pociag do Lizbony, wiec postanawia porzucic swoje poukladane zycie i rozpoczyna nieplanowana podroz & lekture. Po dotarciu do Lizbony jest juz pewien - musi odnalezc autora: Amadeu de Prado. Jego refleksje, pytania o sens zycia oraz sama postac autora prowadza Gregoriusa do wnetrza samego siebie...

 Jak to najczesciej bywa, ekranizacja nie dorownuje ksiazce, ale zdecydowanie warta jest obejrzenia! Podroz Raimunda do Portugalii, poszkiwania Amadeu oraz rekonstrukacja jego biografii, a do tego przepiekna Lizbona to wymarzone watki, z ktorych zrobiono calkiem interesujacy film :)

http://heskiemigawki.blox.pl/resource/Nocny_pociag_do_Lizbony_foto.jpg

Przed seansem warto jednak siegnac po ksiazke lub choc troche poczytac o historii Portugalii - niestety, w przeciwnym razie sporo moze umknac :/ No coz, ekranizacje maja to do siebie, ze czesto uproszczaja przedstawiana historie.

No i bardzo, ale to bardzo brakowalo mi jezyka portugalskiego :( Jakos tak dziwnie bylo ogladac ten film i Lizbone, i nie slyszec tej melodii...

**********

Druga historia to francuska komedia pod niemieckim tytulem "Portugalia, moja milosc"/tytul oryginalny: "La cage doree", czyli zlota klatka/ - wpisujaca sie w caly szereg francuskich komedii opowiesc o rodzinie portugalskich emigrantow z Paryza. Maria i Jose Ribeiro od ponad trzydziestu lat mieszkaja we Francji, ale ani sie niezasymilowali, ani tak naprawde nie maja takiego zamiaru... Pewnego dnia otrzymuja list od notariusza z informacji o spadku i zwiazanym z nim warunkiem: aby orzymac winnice oraz dom rodzinny Jose musza wrocic na stale do rodzinnego kraju... Maria i Jose musza wiec zdecydowac, czy chca pozostawic we Francji urodzone juz tam dzieci, rodzine & przyjaciol, czy zostawic wszystko i wyjechac...

Ruben Alves, ktory sam jest dzieckiem portugalskich imigrantow, wyczarowal kolejna superkomedie :) Troche Francji, troche Portugalii, troche stereotypow na temat obydwu narodow...

Oryginalny tytul trafniej opisuje polozenie glownych bohaterow - sa zamknieci w zlotej klatce i zanim wreszcie podejma decyzje, czy chca ja opuscic, wiele sie wydarzy :)

Film bardzo udany, cieply, rodzinno-serdeczny.

 

Moje oceny: odpowiednio 5/6 i 4/6


 

"Nocny pociag do Lizbony" /"Night Train to Lisbon"/, rez, Bille August, Niemcy, Szwajcaria, Portugalia, 2013

"Portugalia, moja milosc" /"La cage doree"/, rez Ruben Alvez, Francja, Portugalia, 2013

sobota, 14 września 2013, kwiecienka1

Polecane wpisy

Dodatki na bloga
Daisypath Anniversary tickers Daisypath Anniversary tickers Lilypie Fourth Birthday tickers Daisypath Anniversary tickers Lilypie Second Birthday tickers Co czytać?